Systemowa cenzura i indoktrynacja
- Szczegóły
„Bruksela nie tylko stanowi prawo lub jedynie koordynuje politykę między państwami członkowskimi. W ostatnich latach budowała znacznie ambitniejszą, a przede wszystkim mniej widoczną architekturę: system zdolny do wyznaczania granic dyskursu publicznego, wpływania na kształtowanie się opinii politycznych i warunkowania terenu, na którym rozgrywają się wybory” - pisze portal gaceta.es.
Gaceta.es przytacza słowa dr Normana Lewisa, jednego z szefów Obserwatorium Ingerencji Wyborczej w brukselskim think tanku MCC, wypowiedziane podczas seminarium zorganizowanego przez Centrum Praw Podstawowych.
Żaden z nich nie został wybrany. Nie ponoszą przed nikim odpowiedzialności - mówił Lewis, wskazując, że sieć ta pełni jednocześnie funkcję „sędziów, ławy przysięgłych i wykonawcy".
Punktem wyjścia tej architektury jest reforma techniczna. Nazywa się to aktem o usługach cyfrowych. Jednak według Lewisa sam język ujawnia zmianę paradygmatu.
Nie mówimy już o wolności słowa, ale o „usługach”, terminie, który na nowo definiuje znaczenie dyskursu publicznego. >>>
Przekształcanie umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. PIP pokazało wyniki kontroli
- Szczegóły
W okresie od 8 lipca do 13 sierpnia do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło 690 skarg i wniosków dotyczących nieprawidłowego wyboru cywilnoprawnej formy zatrudnienia – przekazała Inspekcja.
PIP podało również, że od początku 2026 roku liczba skarg wyniosła 1794, co oznacza trzykrotny wzrost, bo w analogicznym okresie ubiegłego roku było ich 619. Zdecydowana większość skarg dotyczy nieprawidłowo zawartych umów zleceń oraz umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o zleceniu.
Z analizy Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że skargi nie występują szczególnie często w jakimś konkretnym sektorze czy branży. Ponadto dotyczą one tak sektora prywatnego jak i publicznego, występują zarówno w małych, jak i dużych firmach. Autorami skarg są zarówno osoby pracujące w usługach, handlu, produkcji, branży ochroniarskiej czy wykonujące pracę platformową. >>>
Pomóż prześladowanym chrześcijanom w Nigerii
- Szczegóły
„Incident happened”, czyli wydarzył się incydent.
Tak zazwyczaj zaczynają się doniesienia zarówno nigeryjskich, jak i zagranicznych portali informacyjnych o kolejnych zamachach w Nigerii. Jakże kontrastuje to z relacjami świadków, którzy mówią wprost o masakrze lub rzezi. Nie ważne czy to informacja podawana przez lokalne media, czy jedną z największych światowych agencji prasowych – schemat jest zawsze taki sam – „wydarzył się incydent”, „sprawcami byli uzbrojeni napastnicy” oraz oczywiście podkreślenie, że zamordowane maczetami kobiety i dzieci były ofiarami „konfliktu społeczności rolniczej z pasterzami”. Nawet liczba ofiar przeważnie jest drastycznie >>>
Pracownicy RDOŚ w Rzeszowie tworzą „Solidarność”
- Szczegóły
Pracownicy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie podjęli decyzję o utworzeniu Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność”. To ważny krok, który otwiera nowy etap działalności związkowej w tej instytucji.
– Zdecydowaliśmy się na powołanie organizacji, żeby lepiej i skuteczniej walczyć o poprawę płac oraz warunków pracy. Znaczny wzrost liczby spraw, które wpływają do naszego Urzędu, a co za tym idzie – duży wzrost obciążenia pracą wszystkich pracowników, nie spowodował wzrostu naszych pensji.
Powołanie organizacji dostarczy nam skutecznych narzędzi do podejmowania działań na rzecz zmniejszenia tych różnic – mówi Piotr Michalski, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników RDOŚ w Rzeszowie.
Powołanie Organizacji Zakładowej jest wyrazem zaangażowania pracowników i ich gotowości do podejmowania działań w sprawach ważnych dla całego zespołu. Nowa organizacja będzie skutecznie realizować swoje cele i przyczyni się do pozytywnych zmian w miejscu pracy. >>>
Pracownik nie pozna pensji kolegi, ale będzie mógł pójść do sądu
- Szczegóły
Przepisy o przejrzystości wynagrodzeń nakażą pracodawcy udzielanie pracownikowi informacji o średniej płacy innych zatrudnionych.
Jeśli jednak prowadziłoby to do ujawnienia zarobków konkretnej osoby, informację tę poznają jedynie związki zawodowe lub organ do spraw równości. Mogą one doradzić pracownikowi, że powinien skierować sprawę do sądu. Ten problem zaistnieje przede wszystkim w sytuacji określonej w art. 14 ust. 1 projektu ustawy wdrażającej, który przewiduje dla pracodawcy obowiązek udzielenia informacji o średnim poziomie wynagrodzenia w danej kategorii pracowników w podziale na mężczyzn i kobiety. >>>

Zapraszamy!
Dołącz do nas!





